Trawnikowa reaktywacja

Marzec – piękny miesiąc! Wiosna budzi się do życia, słoneczko zaczyna coraz cieplej grzać – istna sielanka. Ale w tym miesiącu przybywa prac w ogrodzie. Pielęgnacji przede wszystkim wymaga trawnik. Wiosną potrzebuje on wielu zabiegów 

Tekst: Natalia Dur

Odpowiednia pielęgnacja trawnika to podstawa, która powinna trwać właściwie przez cały sezon – od wiosny do jesieni. Na razie skupimy się tylko na zabiegach wiosennych, bo trawnik po zimie nie wygląda przecież zbyt atrakcyjnie. Co zatem należy zrobić by stał się ponownie wizytówką naszego ogrodu?

O grabieniu i wałowaniu słów kilka

Regenerację trawnika tak naprawdę możemy rozpocząć wiosną po stopnieniu śniegu i rozmarznięciu darni. Musimy jedynie poczekać, by gleba nieco obeschła. Wówczas możemy wyrównać powierzchnię trawnika za pomocą wału – co najmniej 70 kg. Następnie należy z powierzchni trawnika wygrabić liście, resztki suchej trawy i patyki. Zabieg ten należy wykonać jeszcze zanim rozpocznie się okres wegetacji, z reguły pod koniec marca. Do grabienia najlepiej użyć grabi wachlarzowych. Jeżeli nie musimy napowietrzać ani zwalczać filcu, możemy w miejscu powstałych po zimie placków wzruszyć ziemię i po za zasileniu trawnika dosiać nasiona lub zastosować regenerator do trawników zawierający nawóz i nasiona.

Wertykulacja trawnika

Bardzo często zaniedbywanymi czynnościami związanymi z pielęgnacją trawnika po zimie są wertykulacja i aeracja. Dzięki tym czynnościom pozbywamy się z trawnika niechcianego filcu, który sprzyja rozwojowi rozmaitych chorób. Wertykulację należy wykonać jeszcze zanim pojawią się symptomy wzrostu traw. Polega ona na pionowym nacinaniu darni za pomocą wertykulatora. Urządzenie to wyposażone jest w ostre noże, które kroją darń i podłoże na głębokość 3-7 cm. Do małych trawników wystarczą ręczne, do dużych lepsze są elektryczne lub spalinowe. Na zakończenie zabiegu trzeba bardzo starannie usunąć wszelkie resztki roślinne z powierzchni trawnika.

Dobry nawóz nigdy nie jest zły!

Stosując się do zaleceń producentów warto już na początku kwietnia zasilić trawnik nawozem wieloskładnikowym. Najlepiej zrobić to, gdy ziemia jest wilgotna, a rośliny suche. Kolejnego dnia należy obficie podlać trawnik – jeśli nie padało. Dobre efekty daje także zasilanie trawnika rozłożonym kompostem o miałkiej konsystencji. Nawożenie warto powtórzyć latem, ale jeśli wiosną został użyty nawóz o spowolnionym działaniu, nie jest to konieczne. Ostatnie nawożenie zwykłym nawozem należy wykonać najpóźniej w połowie sierpnia, potem można murawę zasilać wyłącznie specjalnymi nawozami do jesiennego stosowania. Jesień to również dobry czas na wapnowanie trawnika.

Koś z głową

Wiosną pierwsze koszenie trawnika wykonujemy nie wcześniej niż źdźbła osiągną wysokość 8-10 cm. Późniejsze zależą od rozwoju trawy. Zabieg ten najlepiej wykonywać raz w tygodniu. Systematyczne skracanie źdźbeł trawy pozwala utrzymać darń w odpowiedniej kondycji. Rośliny dobrze się rozkrzewiają i zielona powierzchnia wygląda bardzo estetycznie.

Odpowiednia pielęgnacja trawnika to podstawa, która powinna trwać właściwie przez cały sezon – od wiosny do jesieni. Bardzo często zaniedbywanymi czynnościami związanymi z pielęgnacją trawnika po zimie są wertykulacja i aeracja. Dzięki tym czynnościom pozbywamy się z trawnika niechcianego filcu, który sprzyja rozwojowi rozmaitych chorób.

 

Leave a Reply