Pożyteczne owady – jak przyciągnąć je do ogrodu?

Można oddzielić je na dwie grupy: zapylacze oraz gatunki niszczące szkodniki. W obu przypadkach warto zapewnić tym owadom jak najlepsze warunki do życia. Dzięki nim rośliny ogrodowe będą piękniejsze i zdrowsze

Tekst: Michał Mazik

Ogród powinno się urządzać w taki sposób, aby „naśladował” naturalne środowisko. Takie miejsce tłumnie przyciąga żywe organizmy – od ptaków po jaszczurki i owady pożyteczne. Prowadząc ogród w zgodzie z naturą korzystamy głównie z ekologicznych sposobów ochrony zieleni, chemia jest ostatecznością. Powinno się jej unikać, gdyż jest toksyczna nie tylko dla szkodników i patogenów, ale także dla pożytecznych stworzeń. Ponadto w ogrodzie warto zakładać łąki kwietne (jako alternatywy dla trawnika) – to raj dla owadów, w tym motyli, zapylaczy i owadów drapieżnych. Które z nich są najbardziej „wartościowe” dla człowieka?

Zapylacze – nasi najwięksi ogrodowi sprzymierzeńcy

Pszczoły – odpowiadają za ok. 70-80% zapylanych roślin. W Polsce spotyka się nie tylko najpowszechniejsze pszczoły miodne, ale także gatunki rzadsze, takie jak murarka ogrodowa, pszczolinka ruda i miesierka. Niestety z różnych względów z każdym rokiem pszczół ubywa. Dlatego warto zapewnić im jak najlepsze warunki w ogrodzie.

Trzmiele – na terenie Polski występuje 30 gatunków trzmieli. Są mniej znane jako zapylacze –

wykorzystuje się je głównie na terenach zamkniętych – np. w uprawie roślin szklarniowych. W ogrodzie mogą budować gniazda w różnych miejscach, nawet w ziemi. Jeśli zamontuje się im ul lub domek, pozostają w ogrodzie. Owady nie są agresywne – o ile się ich nie niepokoi. W przeciwieństwie do pszczół nie komunikują się ze sobą i są mniej zależne od warunków pogodowych.

Bzygi – z wyglądu są nieco podobne do os, jednak osiągają mniejsze rozmiary. Owady dorosłe zapylają rośliny, larwy natomiast pomagają zwalczać mszyce.

Chcąc przyciągnąć zapylacze do ogrodu warto montować ule i hotele do owadów. Ponadto można pokusić się o uprawę roślin miododajnych. Wiele z nich pełni cenną rolę jako nawozy zielone jak koniczyna, lucerna, rzepak, łubin, czy bób. Warto również uprawiać ozdobne miododajne gatunki, takie jak wrzos, żmijowiec, naparstnica, pszczelnik i kocimiętka. Z drzew, krzewów szczególnie przydatna będzie wierzba iwa, różne gatunki lip, robinia akacjowa.

Drapieżniki – nieoceniona pomoc w zwalczaniu szkodników

Biedronki – to jeden z naszych ulubionych chrząszczy. Znana jest nie tylko z ludowych powiedzonek, jak np. „biedroneczko leć do nieba”, ale przede wszystkim ze swojego łakomstwa. Zarówno owady dorosłe, jak i larwy to utrapienie dla mszyc. Jeden osobnik w ciągu życia może zjeść ponad kilkaset szkodników. Aby pomóc biedronkom przetrwać w ogrodzie, nie powinno się zbyt nisko kosić trawy. Warto posiać wspomnianą wcześniej łąkę kwietną, a przed zimą pozostawić pod drzewami trochę liści.

Złotooki – to jeden z najbardziej niedocenianych owadów, niesłusznie mylony z molem. Owad ma zielonożółte ubarwienie z przezroczystymi skrzydłami. Wrażenie robią także jego charakterystyczne złote oczy – stąd nazwa. Przed zimą często pojawia się w mieszkaniach, gdyż jest wrażliwy na mróz. Często niestety na wskutek pomyłki jest zabijany. To sprzymierzeniec w walce z mszycami, przędziorkiem, czerwcami, miodówkami i larwami zwójek. Domek dla złotooków ma nieco inny wygląd niż dla pozostałych owadów. To mała skrzynka pomalowana na czerwono, z wywierconymi otworami. W środku wypełniona jest słomą.

Biegacze – te szybko poruszające się chrząszcze najczęściej można spotkać w ściółce i pod kamieniami. Żerują głównie nocą. Żywią się wieloma szkodnikami ogrodowymi – m.in. owadami i ślimakami. Mogą zabijać nawet stworzenia większe od siebie – oblewają je toksyczną wydzieliną. Tej grupie najlepiej można pomóc ograniczając chemiczne opryski i pozostawiając je w spokoju.

Ważki – są skutecznym „środkiem” na komary – szczególnie larwy rozwijające się w nieruchomej wodzie. Ponadto atakują inne stworzenia wodne – np. skorupiaki.

Skorek pospolity – to kontrowersyjny gatunek nie tylko ze względu na osławione szczypce – cęgi. Człowiekowi raczej nie zaszkodzi – mit z uchem jest chętnie powielany. Jego rola w ogrodzie nie jest do końca jasna. Co prawda owad zabija wiele szkodliwych owadów takich jak np. mszyce, czy gąsienice, ale niestety uszkadza także rośliny, zwłaszcza płatki kwiatowe.

Hotele dla owadów – jak zbudować „pięciogwiazdkową” konstrukcję?

Owady można na stałe przyciągnąć do ogrodu budując im specjalne hotele. Konstrukcje ustawia się w miejscach słonecznych, mało wyeksponowanych. Te większe montuje się na stelażach z desek, cegieł lub innego trwałego materiału. Mniejsze można wieszać na ścianach, ogrodzeniach lub drzewach. Podstawowe materiały do budowy hotelu to trzciny i bambusy o długości 20 cm i minimalnej średnicy otworu 8 mm. Można również wykorzystać cegły dziurawki, drewno z wywierconymi otworami (wszystkie – dla pszczół samotnic), bloki z gliny (dla pszczół porobnicowatych), łodygi róż i jeżyn (dla bzygów), szyszki i suche liście (dla biedronek). Hotele nie mają ujednoliconego wyglądu – często buduje się je z materiałów z recyklingu. Co konstrukcja – to inny projekt.

Leave a Reply