Cięcie drzew i krzewów – dobór odpowiedniego sprzętu

Drzewa i krzewy powinno się ciąć regularnie – to pobudza wzrost, krzewienie, kwitnienie oraz wpływa pozytywnie na plonowanie (u gatunków o jadalnych owocach). Podczas pracy ważne są nie tylko rodzaj cięcia i technika, ale także odpowiednio dobrany sprzęt. Dzięki niemu można przeprowadzać zabieg komfortowo i możliwie bezpiecznie dla zieleni

Tekst: Michał Mazik

Wybierając narzędzia do cięcia należy trzymać się kilku ogólnych zasad. Sprzęt powinien być wytrzymały, zbudowany z materiałów wysokiej jakości oraz wygodny w użyciu. Duże znaczenie ma wykorzystywana technologia oraz budowa mechanizmu tnącego. Ostrza mogą być wykonane ze stali nierdzewnej, węglowej lub powlekanej. Przy dłuższym użytkowaniu zwraca się także uwagę na dopasowane uchwyty oraz wagę. Dlatego w zdecydowanej większości przypadków nie opłaca się wybierać najtańszych narzędzi. Nie dość, że mogą być awaryjne, mają krótką wytrzymałość (czasem sezon), to jeszcze sprawiają problemy przy cięciu. Męczą dłonie i co gorsza, mogą kaleczyć drzewa i krzewy. Wysoka cena czy marka producenta nie jest pewnym w 100% wyznacznikiem jakości, ale znacznie zwiększa szansę na udany zakup. W przydomowych ogrodach i niewielkich sadach zwykle wystarczy kilka narzędzi. Tym bardziej warto rozważyć znalezienie złotego środka pomiędzy ceną a jakością – z naciskiem na ten drugi atrybut.

Sekatory – jakie wybierać?

W przydomowej narzędziowni warto posiadać przynajmniej trzy sekatory. Podstawa to sekator jednoręczny kowadełkowy, jednoręczny nożycowy oraz sekator dwuręczny. Pierwsze dwa narzędzia służą do cięcia cienkich pędów (o grubości do 30 mm). Różnią się jednak konstrukcją i rodzajem mechanizmu tnącego. U sekatora kowadełkowego ma on postać jednego ostrza oraz grubego metalowego elementu, nazywanego stalnicą. Sekator nie wymaga dużego nacisku i wykorzystuje się go do usuwania pędów suchych i zdrewniałych. Przy cięciu pędów cienkich, zielonych, może się „ślizgać” i kaleczyć rośliny. Sekator nożycowy – jak wskazuje nazwa – składa się z dwóch ostrzy przesuwających się obok siebie. Jest zalecany do cięcia pędów niezdrewniałych. Gdy pędy są grube (30-50 mm), sekatory jednoręczne mogą ulec awarii. Znacznie lepszym rozwiązaniem będzie więc użycie długiego, mocniejszego sekatora dwuręcznego. Do cięcia gałęzi znajdujących się na dużej wysokości zalecane są już sekatora tyczkowe.

Piła – tam, gdzie nie sprawdzi się sekator

Do cięcia pędów o grubości powyżej 50 mm powinno się już używać piły. Warto posiadać 2-3 różne egzemplarze. Przy wyborze zwraca się uwagę na kształt, ostrze i dobre „ułożenie” w dłoni. Standardem jest piła zwykła o ostrzu o długości do 40-45 cm. Pozwala przycinać większość pędów ułożonych pod różnym kątem. W przypadku gałęzi wrastających do wnętrza korony, rosnących gęsto oraz w sposób nienaturalny wygodniejszy będzie „lisi ogon”. Ten rodzaj piły ma zakrzywione ostrze, dzięki czemu łatwiej jest dotrzeć do trudno dostępnych miejsc. Do cięcia grubych konarów i pni można użyć mocniejszej piły z pałąkiem. Znacznie efektywniejszy jednak będzie wybór piły mechanicznej z silnikiem elektrycznym lub spalinowym (zwraca się uwagę nie tylko na napęd, ale także moc). Urządzenia pozwalają na szybkie cięcie fragmentów lub wycinkę całych drzew i krzewów.

Konserwacja narzędzi – im częściej, tym lepiej

Konserwację powinno się przeprowadzać po każdym cięciu. Ostrza przeciera się szmatką (najpierw nasączoną spirytusem, potem naoliwioną). Warto także zająć się ostrzeniem mechanizmu tnącego (noża, ostrza, łańcucha u pił mechanicznych). Takie działania zmniejszają ryzyko przenoszenia chorób, ograniczają rany po cięciu oraz wydłużają żywotność narzędzi. W praktyce jednak niewiele osób konserwuje narzędzia po zakończonym zabiegu. Warto więc praktykować takie działania przynajmniej co kilka miesięcy, np. po zakończonym okresie wegetacyjnym, a przed cięciem zimowym.

Leave a Reply