Ogród w wersji mini

Moja przygoda z miniogródkami – nowym, niesamowitym sposobem kreowania przestrzeni w zupełnie innym wymiarze – to efekt podróży i trochę potrzeby. Po studiach zamieszkałam w dużym mieście i brakowało mi wiejskich klimatów. Oto kilka przydatnych informacji dla tych, którzy chcą podążyć moim śladem

Tekst i zdjęcia: Paulina Kupis, www.miniogrody.pl

Istnieje kilka sposobów tworzenia miniogródków. Przede wszystkim możemy kupić gotowe elementy np. meble ogrodowe w wersji mini, których na polskim rynku możemy szukać w internetowych sklepach z wyposażeniem domków dla lalek. Niestety, mebelki te bywają dość drogie – szczególnie gdy są wykonywane ręcznie i okraszone detalami. Dla osób, które znają trochę angielski i mają ochotę na zabawę, ciekawszą opcją będzie własnoręczne ich wykonanie przy pomocy filmów instruktażowych (są dostępne na YouTube po wpisaniu fairy gardens tutorials albo mini garden tutorials). Podpowiem, że do ich tworzenia świetnie nadają się patyczki po lodach oraz bambusowe patyczki do kwiatów (mogą być też te cieńsze – do szaszłyków).
W przygotowaniu miniraju najważniejszą zasadą jest zachowanie odpowiedniej skali – dzięki temu ogród będzie zachwycał idealnymi proporcjami.

Jeśli interesuje was coś bardzo małego, czyli o większym potencjale kreacji, zachęcam do eksperymentowania ze skalą. Nigdy nie wiadomo, która najbardziej będzie nam odpowiadała.

Oto kilka rad dotyczących pojemników i gleby, elementów podstawowych naszej kompozycji.

Pojemnik. Najlepiej sprawdzi się taki, który posiada dużo otwartej przestrzeni, aby wyeksponować bogactwo detali naszego miniogródka, a jednocześnie utrzymujący ziemię i umożliwiający dobry drenaż wody.

Ja proponuję wszelkiego rodzaju doniczki ceramiczne, wiklinowe oraz drewniane skrzynie z podszewką. Zamiast podszewki możemy użyć np. grubej plastikowej torby lub folii szklarniowej. Jako pojemniki mogą służyć także doniczki na bonsai (są małe i raczej nadają się do skali mniejszej niż 1:12). Jeśli nie chcemy odprowadzać wody z ogródka lub po prostu nasz pojemnik nie ma ujścia, możemy użyć keramzytu doniczkowego na spód.

Gleba. Podłoże do miniogródków może być standardowe. Wystarczy zwykła mieszanka do roślin doniczkowych, ale dobrze jeśli zawiera torf, perlit i wermikulit. Radzę unikać ziemi wykopanej z ogródka, ponieważ może nie zapewniać odpowiedniego drenażu dla roślin. Jeśli planujemy przewagę iglaków, warto dodać trochę ziemi kwaśnej.

Więcej informacji o tworzeniu mini ogrodów znajdziecie na mojej stronie www.miniogrody.pl. Mam nadzieję, że pomysły na miniogródki szybko zakiełkują na polskim gruncie.

Leave a Reply