Niezniszczalni w mieszkaniu

W mieszkaniach najlepiej sprawdzają się rośliny, które poradzą sobie z niedoborami wody, niewystarczającym dostępem światła i brakiem nawożenia. Oto kilka propozycji dla zabieganych i zapracowanych – klasyka gatunku i rośliny, które zagościły u nas dopiero niedawno

Tekst: Joanna Mrowińska, oazazieleni.pl

Złam jako foty z podpisami, poniższy akapit ze strzałką do zdjęcia otwierającego

Sansewieria

W mieszkaniach od dziesięcioleci spotykamy sansewierię winejską (Sansevieria trifasciata), zwaną również wężownicą albo przewrotnie językiem teściowej. Jest łatwa w uprawie, szybka do rozmnożenia i co najważniejsze, odporna na niekorzystne warunki. Obecnie ponownie zyskuje na popularności, bo idealnie wpasowuje się w minimalistyczny klimat nowoczesnych i skandynawskich wnętrz. Rośliny najlepiej wyglądają sadzone w grupach, gdzie ich mieczowate liście kontrastują z płaskimi powierzchniami. Możemy je ustawiać w pojedynczych donicach, jednak rewelacyjnie wyglądają posadzone w donicach podłużnych. W takiej aranżacji często możemy je spotkać w biurach, lokalach usługowych czy restauracjach. Uprawa tego gatunku jest bardzo prosta. Rośliny sadzimy w przepuszczalne podłoże – ja zawsze dodaję piasku albo keramzytu – i ustawiamy w jasnym miejscu. Od czasu do czasu podlewany, najważniejsze jest jednak to, żeby nie przelać roślin. Sansewieria wyróżnia się jeszcze zdolnościami do pochłaniania toksycznych chemikaliów, np. formaldehydu, acetonu, benzenu, a także do pochłaniania dwutlenku węgla również w nocy. Dlatego warto ją ustawić w sypialni.

Peperomia

Do rodzaju Peperomia należy wiele roślin domowych, wiele z nich jest jednak dosyć kłopotliwych w uprawie. Z tej grupy wyróżnia się jednak peperomia tępolistna, zwana również pieprzówką tępolistną (Peperomia obtusifolia). Peperomia ta ma owalne, gładkie i lekko błyszczące liście, które są gęsto ułożone na pędach. W uprawie popularne są bardzo urokliwe odmiany pstrolistne z kremowymi przebarwieniami liści. Roślina ta pochodzi z tropikalnych obszarów Ameryki Południowej, więc ma wyższe wymagania niż sukulenty. Rośliny sadzimy w lekko kwaśnym podłożu, ale nadal przepuszczalnym, czyli do ziemi kwiatowej dodajemy 1/4 kwaśnego torfu i 1/4 piasku albo keramzytu dla zapewnienia lepszego dostępu powietrza do korzeni. Podlewamy – latem raz w tygodniu, zimą co 2-3 tygodnie. Ważne jest zasilanie nawozem do roślin pokojowych zielonych – wiosną i latem – co 2 tygodnie. Korzenie roślin szybko zgniją i zapadną na choroby grzybowe, gdy będziemy je przelewać i nadmiernie podlewać.

Grubosz

Kto z nas w młodości nie miał w domu drzewka szczęścia? Grubosz jajowaty (Crassula ovata), bo taka jest właśnie nazwa botaniczna tej rośliny, jest sukulentem należącym do rodziny gruboszowatych. Roślina ta nadal jest bardzo popularna w naszych mieszkaniach, ponieważ wyróżnia się dużą tolerancją dla zapominalskich. Poza przepuszczalnym podłożem i w miarę jasnym miejscem jest tylko jedna zasada, której należy przestrzegać w uprawie grubosza – nie zalewać roślin. Sukulent ten bardzo łatwo się rozmnaża, wystarczy odciąć sadzonkę złożoną z kilku liści i umieścić w podłożu. Rośliny również możemy przycinać i w ten sposób odmładzać nawet starsze egzemplarze. Podobnie jak sansewierie, grubosze pochłaniają w nocy dwutlenek węgla.

Zamiokulkas

Zamiokulkas zamiolistny (Zamioculcas zamofolia) jest przykładem rośliny, która zrobiła zawrotną karierę. Bylina ta pojawiła się na giełdach kwiatowych dopiero ok. 10 lat temu. Od tego czasu zdążyli ją poznać chyba wszyscy z nas. Wyróżniają ją błyszczące ciemnozielone liście oraz małe wymagania wodne, a co najważniejsze we wnętrzach – tolerancja nie niedobory światła, dzięki czemu rośliny te możemy ustawiać nawet w głębi pomieszczeń. Wprawdzie wyciągają się wtedy do źródła światła, ale wystarczy je tylko co jakiś czas odwracać i odzyskają pierwotny pokrój. Zamiokulkasy są bardzo popularne w mieszkaniach, ale także w biurach, lokalach użytkowych i restauracjach. Najlepiej wyglądają sadzone w wysokich pojemnikach, gdzie mamy możliwość zachowania najlepszej proporcji między rośliną a doniczką. Rośliny te są również bardzo rzadko atakowane przez szkodniki, a na choroby grzybowe zapadają tylko, gdy ich mięsiste bulwy będą zalewane. Czyli w uprawie znów przestrzegamy jednej zasady – nie zalewamy roślin.

Zielistka

Zielistka Sternberga (Chlorophytum comosum) tworzy kępy łukowato wygiętych pędów. Najczęściej spotykamy ją w odmianach z kremowymi paskami na liściach. Zielistki wypuszczają długie pędy z drobnymi kwiatami oraz rozłogi z młodymi roślinkami, które wystarczy umieścić w podłożu i ukorzenić. Zielistki najładniej wyglądają posadzone w wiszących pojemnikach, są również składnikiem coraz bardziej popularnych zielonych ścian. Zielistki ustawiamy w rozproszonym świetle. Miejsce nie może być jednak zbyt ciemne, ponieważ kolorowe paski na liściach odbarwią się i będą znów zielone. Podlewamy je co 2-3 tygodnie, a zimą nawet raz w miesiącu. Dla pięknego wyglądu nawozimy co 2-3 tygodnie wiosną i latem.

Leave a Reply